Porady dla poszukujących pracy - happyhr.pl

Powiedzieć czy nie powiedzieć? Jak i kiedy poinformować szefa, że jesteś w ciąży

Jak powiedzieć szefowi, że jesteś w ciąży?

Spójrzmy prawdzie w oczy - raczej mało prawdopodobne jest, że po obwieszczeniu wesołej nowiny Twój szef wyjdzie z pracy wcześniej i w podskokach popędzi do domu zrobić małe słodkie buciki na drutach. I choć zazwyczaj wraz z ujrzeniem dwóch kresek na teście ciążowym wprost nie możesz doczekać się przekazania tej wiadomości najbliższym, tak wizja powiedzenia szefowi napawa Cię paraliżującym strachem. Kiedy najlepiej poinformować pracodawcę o zbliżających się zmianach? Poczekać? Czy lepiej od razu wszem i wobec ogłosić, że już nigdy nic nie będzie jak dawniej?                 

Zdecydowanie wskazane jest odczekanie pierwszych trzech miesięcy ciąży kiedy ryzyko poronienia jest największe. A potem? A potem to już wszystko zależy tylko od Ciebie! Pamiętaj jednak, że jeśli zdecydujesz się na zatajenie tego faktu dopóki nie da się go już dłużej ukryć, weź pod uwagę parę rzeczy i bądź przygotowana na kilka trudnych sytuacji.

Jeśli do tej pory bliżej Ci było do pysznych koktajli niż do popijania soku to musisz przygotować się na pytające spojrzenia współpracowników na firmowych imprezach lub popracowych drinkach. I zacząć wymyślać kreatywne wymówki dlaczego tak nagle alkohol stał się Twoim wrogiem. „Dzisiaj prowadzę” albo „biorę antybiotyki” to oklepany standard, na który większość nabierze się tylko raz.

Kiedy już zdecydowałaś się poczekać z poinformowaniem firmy musisz być wyjątkowo czujna i uważna podczas kupowania wszelkich rzeczy związanych z pojawieniem się małego bambino na świecie. Bo nawet jeśli zostając przyłapaną przez koleżankę zza biurka na kupowaniu różowych sweterków będziesz zaklinać się, że to dla Twojej siostrzenicy to i tak od tej pory koleżanka intensywniej będzie analizować obwód Twojego brzucha i wielkość Twojego lunchu. Na dłuższą metę taka ostrożność może okazać się bardzo męcząca. Więc jeśli syndrom wicia gniazda dopadnie Cię zanim ogłosisz w pracy radosnego newsa - miej oczy dookoła głowy wybierając dekoracje do pokoju dziecinnego albo kolejny numer poradnika dla przyszłych rodziców.

Jeśli Twoje obecne stanowisko wymaga podróżowania to musisz jeszcze raz przemyśleć decyzję o zatajeniu ciąży. Po pierwsze w ciąży powinnaś unikać dźwigania ciężarów więc o ile nie pordóżujesz z kolegą, który będzie taszczył Twoją walizkę to możesz mieć problem. Po drugie w pewnych miesiącach ciąży nie jest też wskazane latanie samolotem. Jeśli takie podróże należą do zakresu Twoich obowiązków to zastanów się czy naprawdę warto. Podobnie jest w przypadku bardzo stresującej pracy lub pracy z chemikaliami, toksynami albo innymi substancjami mogącymi zagrażać ciąży - ukrywając tę informację zbyt długo nie działasz na korzyść ani siebie ani dziecka. Pamiętaj, że Twój pracodawca może objąć Cię procedurą ochronną tylko kiedy będzie wiedział, że jesteś w ciąży.

Dużo zależy też od tego jak przebiega sama ciąża. Dla niektórych to naprawdę błogosławiony stan -  rozkwitają, czują sie wyśmienicie i z wielkim zapałem pracują do samego porodu. Dla innych to ... droga przez mękę: poranne mdłości, wymioty, zmęczenie, nadwrażliwość na zapachy. Jeśli należysz do tych szczęściar, które natura obdarzyła opcją all inclusive to bądź świadoma, że szybko możesz zostać zdemaskowana. Nie potrwa długo zanim koleżanki z biura zorientują się co jest na rzeczy jeśli co i rusz będziesz rzucać się pędem w kierunku toalety. Twoi wspópracownicy z pewnością wykażą większe zrozumienie wiedząc co kryje się za notorycznym urywaniem się wcześniej na wizytę u lekarza lub branie chorobowego częściej niż zazwyczaj jeśli będą wiedzieli co się za tym kryje.

Wiele kobiet decyduje się na poczekanie z obwieszczeniem tej wiadomości ponieważ boi się, że odebrane zostaną im odpowiedzialne zadania. Niestety są szefowie, którzy myślą, że wraz ze zwiekszającym się obwodem brzucha, zmniejsza się obwód Twojego mózgu...I na nic wyjaśnienia, że ciąża to nie choroba i naprawdę będziesz w stanie doprowadzić do końca projekt bez pomocy kolegów z zespołu. Z drugiej strony, gdy nękają Cię częste w ciąży kłopoty z koncentracją i pamięcią bądź zmęczenie a Ty odpowiadasz za kluczowego klienta lub arcyważny projekt to czasem po prostu warto przyjąć oferowaną pomoc. Oszczędzisz sobie stresu wiedząc, że ktoś jest w temacie gdy nagle z powodu komplikacji będziesz musiała zostać w domu.

A jeśli już zdecydowałaś się wyjawić tak pilnie strzeżony sekret to Twój szef musi dowiedzieć się jako pierwszy. Koniec i kropka. Poinformowanie koleżanki z teamu i opatrzenie spowiedzi klauzulą poufności czyli „tylko nie mów nic nikomu” jest proszeniem się o kłopoty. W tym wypadku poczta pantoflowa działa bez zarzutu nawet jeśli byłyby to dziurawe pantofle. Koleżanka powie koleżance a ta następnej aż nagle zaczniesz zbierać gratulacje na Facebooku. I choćbyś nie wiem jak bardzo była przerażona odbyciem tej rozmowy zrób to face-to-face a nie emailem. Wybierz odpowiedni czas i miejsce. Poniedziałkowy poranek kiedy urywają się telefony a zdenerwowany szef biega między jednym spotkaniem a drugim nie jest najlepszym momentem na ujawnianie takich tajemnic. Podejdź do tego spotkania jak do każdego innego - zarezerwuj salę, wyślij zaproszenie, zaplanuj odpowiednio dużo czasu. Jeśli chcesz zrobić szczególnie dobre wrażenie - przygotuj listę z gotowym planem działania na kolejne miesiące a także na czas kiedy Cię już nie będzie np. harmonogram poinformowania Twoich klientów, zakończenia ważnych projektów, najważniejszymi rzeczami, których Ty już nie zdążysz zrobić i spadną na Twojego następcę. Nie zaczynaj konwersacji od słów: „mam złe wieści”. Bądź szczera i otwarta i nie przepraszaj. W końcu to WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ! Nie jesteś ani pierwsza ani ostatnia, która zaszła w ciążę. W biznesie nic nie jest na stałe i wszyscy szefowie o tym wiedzą!


Komentarze

Isabel (22 Grudzień, 2015)
A co w sytuacji gdy ma się umowę na okres próbny i w tym czasie zaszło się w ciążę? Czekać do tych trzech miesięcy czy wcześniej, przed podpisaniem kolejnej umowy?
Bejka (6 Styczeń, 2016)
Jeśli umowa na okres próbny zawarta jest na czas do jednego miesiąca, wówczas pracodawca może wypowiedzieć umowę kobiecie w ciąży. Sytuacja wygląda znacznie lepiej jeśli masz umowę na okres próbny, przekraczający jeden miesiąc - wtedy pracodawca nie może rozwiązać umowy ale musi być jeszcze spełniony dodatkowy warunek - tzn. w momencie w kórym dobiega końca okres umowy próbnej, musisz być po upływie 3-ciego miesiąca ciąży - wtedy umowa zostaje automatycznie przedłużona na czas określony do dnia porodu.
Isabel (7 Styczeń, 2016)
Ok, to wszystko wiem i mam umowę na 3 miesiące:) Tylko moje pytanie głównie dotyczy, gdy zajdę w ciążę w trakcie tej umowy próbnej i nie powiem przed podpisaniem nowej umowy. Czy to nie będzie wzięte jako zatajenie?
Marika (14 Styczeń, 2016)
Isabel, jeśli powiesz przed podpisaniem nowej umowy, to pracodawca raczej nie podpisze z Tobą nowej umowy...
Isabel (16 Styczeń, 2016)
Ale ma obowiązek przedłużyć ja do dnia porodu. Więc lepiej się nie chwalić przed podpisaniem nowej, ale czy nie będzie to wyglądało później jako zatajenie?
Marta (17 Styczeń, 2016)
Isabel, a jeśli mogę zapytać - który to tydzień ciąży? I od kiedy pracujesz w tej firmie (właściwie chodzi mi o to, jeśli obecna umowa zawarta jest na 3 miesiące, to obecnie jesteś w trakcie którego miesiąca wykonywania umowy?). I jakie masz relacje z obecnym szefem/szefową? Temat jest na pewno dosyć złożony - z jednej strony pracodawca ma prawo wiedzieć, ponieważ daje mu to szansę "zabezpieczenia" przyszłości firmy, zorganizowania ewentualnego zastępstwa czy ponownego podziału obowiązków w zespole. Dla Ciebie też pewnie lepiej byłoby nie zwlekać, zwłaszcza jeśli masz np. jakieś dolegliwości ciążowe, z którymi się zmagasz i które musisz ukrywać. Wiadomo natomiast, że nie mniej ważna jest ochrona Twoich interesów jako pracownika i zabezpieczenie Twoich praw jako kobiety w ciąży. Jeśli więc termin rozwiązania Twojej obecnej umowy, przypada przed upływem 3 miesiąca ciąży i masz wątpliwości czy pracodawca zawrze z Tobą kolejną umowę po otrzymaniu informacji o ciąży, zdecydowanie poczekałabym z tą nowiną do podpisania nowej umowy. Wiadomo, że to trochę niezręczna sytuacja i oczywiście może być to zinterpretowane jako zatajenie (oczywiście nie ma w Kodeksie Pracy podstaw do tego, żeby pracodawca mógł Cię o takie zatajenie oskarżyć!), ale grunt to dobrze przygotować się do późniejszej rozmowy z pracodawcą i otwarcie przyznać, że miałaś obawy czy Twoja umowa zostanie przedłużona..A zależało Ci na tym, żeby nie postawić siebie samej w beznadziejnej sytuacji. Myślę, że jeśli Twój pracodawca jest w porządku - powinien to zrozumieć.
Isabel (18 Styczeń, 2016)
Marta- nie jestem w ciąży,ale staramy się:) a robię też kurs kadrowy i nurtują mnie takie rzeczy, aby też niekoniecznie dla siebie, ale na przyszłość wiedzieć. A obecnie jestem w połowie mojego okresu próbnego- mam na 3 miesiące i już wiem, że chcą ze mną przedłużyć umowę, bo była rozmowa na temat obowiązków, czy mam dostać na chwilę czy na dłuższą metę. A zajmuję się rzeczami, które tylko ja umiem- np. rozliczanie podróży służbowych. A też zależy mi na pracy, gdyż jest blisko. A po drugie też chciałabym pracować jak najdłużej, a później wrócić. A wiem, że gdybym teraz była w ciąży i powiedziała, to dostanę tylko umowę do rozwiązania. A kiedyś tam obiło mi się o uszy, że może być zatajenie jak się nie przyzna, dlatego tak dopytuję:)

Dodaj komentarz

Image CAPTCHA
Wielkość liter ma znaczenie