Porady dla poszukujących pracy - happyhr.pl

Jak zarządzać złym szefem?

Zły szef

Średnio śpimy 25 lat naszego życia. Drugą w kolejności czynnością, której poświęcamy szmat czasu jest praca. Dlatego właśnie panująca tam atmosfera jest kluczowa, ponieważ często jest w stanie zrekompensować nam inne bolączki np. długi dojazd do pracy, brak firmowej komórki a nawet niższą pensję. Z kolei nierzadko zła atmosfera może być powodem do rzucenia papierami.

Czynników, które skutecznie mogą zatruć atmosferę w biurze jest wiele. Poczynając od niedobrego jedzenia w stołówce i wiecznie niedziałającej windy, po samych kolegów, którzy swoim zachowaniem doprowadzają nas do białej gorączki.  Dzisiaj jednak bliżej przyjrzymy się trudnym szefom, którzy w skuteczny sposób potrafią popsuć nastrój w nawet najlepszym zespole. Jak dobrze się z nimi dogadać i czy to w ogóle jest możliwe? Czy lepiej pozostać taktownym, złożyć broń i z cierpliwością znosić ich humory czy lepiej ruszyć do ataku ryzykując pominięcie w kolejnej rundzie podwyżek?

Zanim zaczniesz przygotowywać exit strategy warto jeszcze raz pomysleć jak lepiej zarządzać swoim szefem. Poniżej krótki poradnik how-to.

Szef też człowiek

Często źródło złego humoru szefa leży poza firmą. Może ktoś z rodziny ma problemy ze zdrowiem, może dziecko nie radzi sobie w szkole. Postaraj sie poznać szefa, który nie jest objęty programem ochrony i boryka się z takimi samymi problemami jak inni. Nie musisz od razu robić wywiadu środowiskowego, ale postaraj sie wykorzystać przerwę na kawę lub popracowe drinki na delikatne podpytanie i wybadanie sytuacji. Często przyznanie się do własnych problemów rozwiązuje języki nawet najbardziej zatwardziałym sztukom. 

Mechanizm wyzwalający złość

Jeśli dokładniej przyjrzysz się wybuchom złości szefa prawdopodobnie zauważysz regułę i pewną powtarzalność: koniec miesiąca, cotygodniowe spotkanie z szefem szefów, odwiedziny kluczowego klienta. To tylko przykłady sytuacji, które mogą być odpowiedzialne za wzrost poziomu stresu. W tym czasie postaraj się być szczególnie czujnym i unikaj  potencjalnie konfliktowych sytuacji.

Znaj swoje miejsce w szeregu

Kiedy nie zgadzasz się z szefem spróbuj przekonać go do swoich racji. Błędem jest jednak podważanie jego autorytetu i decyzji w obecności innych osób, bo wtedy Twoje szanse na to, że zmieni zdanie są znikome. Poproś o spotkanie F2F i spokojnie przedstaw swoje argumenty. Ale pamiętaj – jeśli ostatecznie szef zdecyduje zrobić po swojemu, to odpuść. W końcu jest Twoim szefem i to on ma mandat na podjęcie decyzji, za które zresztą odpowiada głową. Często też decyzje kierownictwa są polityczne i nie zawsze motywy ich podejmowania są nam znane.

Szanuj bliźniego swego jak siebie samego

Chociaż pewnie nie raz na usta cisną Ci się siarczyste epitety pod adresem szefa, weź głęboki oddech i powstrzymaj wybuch. Wyzywanie szefa od kretynów i trzaskanie drzwiami nie jest dobrym pomysłem. Owszem, poczujesz satysfakcję i pewnie urośniesz w oczach niektórych kolegów, ale tylko na chwilę. I na dłuższą metę taka wymiana ognia tylko Ci zaszkodzi. Nie znaczy to, że masz cierpliwie znosić zniewagi i nieuzasadnioną krytykę szefa. Jeśli uważasz, że granice dobrego smaku zostały przekroczone, to stanowczo zareaguj! Spokojnie i rzeczowo poproś o inny ton wypowiedzi, a jeśli krytyka dotyczy Twojej pracy bądź projektu poproś o spotkanie, aby lepiej zrozumieć negatywną ocenę szefa. A jeśli nieuzasadnione ataki na Twoją osobę zaczną się niebezpiecznie powtarzać, pomyśl o udokumentowniu takich zdarzeń. Kiedy sprawy zajdą za daleko takie notatki z datą, tematem ataku, jego przebiegiem i ewentualnymi świadkami wydarzenia mogą okazać się bardzo pomocne. Po kilku tygodniach zazwyczaj trudno sobie przypomnieć kto, co i w jakich okolicznościach dokładnie powiedział.

Niewinny dopóki nie udowodni mu się winy

Ale zanim sprawy zajdą tak daleko, daj szefowi możliwość ustosunkowania się do swoich podejrzeń i oskarżeń. Często biurowe niesnaski są skutkiem nieporozumienia i prostych błędów w komunikacji, a nie złych intencji. Spróbuj zatem zapukać do gabinteu szefa zanim pójdziesz ze skargą do działu HR bądź zarządu. Jeśli podejdziesz do niego z szacunkiem i szczerą chęcią polepszenia Waszych stosunków, możesz otworzyć drzwi do zupełnie nowego poziomu zaufania i współpracy. Drzwi, które w innym wypadku na zawsze pozostałyby zamknięte.  

Nie rób we własne gniazdo

Niezależnie od tego jak niepoprawnie zachowuje się Twój szef, nie pozwól żeby to negatywnie wpłynęło na jakość Twojej pracy. Nie próbuj wyrównać rachunku poprzez pracowanie wolniej albo robienie błędów. Ostatecznie strzelasz sobie samobója, bo nie dość, że wszystko trzeba będzie nadrobić to znowu niepotrzebnie wystawiasz się na krytykę szefa. Pozostań skoncentrowany na swoich zadaniach i wykonuj je najlepiej jak potrafisz. Nie zapominaj, że Twój performance dostrzegany jest przez mnóstwo innych osób. Szkoda niszczyć reputację, na którą przez lata tak solidnie pracowałeś.

Z deszczu pod rynnę

I pamiętaj – najlepszą metodą na uniknięcie złego szefa jest... nie posiadanie owego! Więc za każdym razem, gdy myślisz o zmianie pracy lub pozycji, zainwestuj trochę czasu na zapoznanie się z kulturą zarządzania w nowym miejscu, przyjrzyj sie nastrojom panującym w zespole a jeśli to możliwe – porozmawiaj z członkami teamu. Nie jest to szczególnie trudne, jeśli na przykład zmieniasz stanowisko w obrębie dotychczasowej firmy. Zainwestownie tych kilku godzin może oszczędzić Ci kilku lat frustracji!

 


Dodaj komentarz

Image CAPTCHA
Wielkość liter ma znaczenie