Porady dla poszukujących pracy - happyhr.pl

Poniedziałek czy czwartek – który dzień tygodnia wybrać na spotkanie rekrutacyjne

Zamyślony kandydat przed rozmową kwalifikacyjną

Rekruterzy też ludzie. Tak jak większość z nas, prawdopodobnie nie lubią poniedziałków, w piątek o godzinie piętnastej w myślach otwierają drugie piwo w ulubionej miejscówce i też mają swoich szefów, którzy śledzą efektywność ich pracy. Energia, entuzjazm i zapał do pracy rekruterów zależny jest oczywiście od różnych czynników – w tym również od dnia tygodnia!

Najrozsądniej spotkać się z rekruterem wtedy, kiedy istnieje najwyższe prawdopodobieństwo dobrego nastroju i entuzjazmu. A ta jak się domyślacie nie jest ono najwyższe w poniedziałek o godzinie wpół do dziewiątej :)

Zobaczcie, który dzień tygodnia może okazać się najbardziej owocny.

  • Poniedziałek – najgorzej! Nie musimy mówić, że poniedziałek jest prawdopodobnie najbardziej znienawidzonym dniem tygodnia przez większość mieszkańców naszej planety. W poniedziałkowe poranki optymizm jest zazwyczaj na minusie, a w jego miejsce pojawia surowa ocena rzeczywistości. Spotkanie rekrutacyjne w poniedziałkowy poranek niesie za sobą ryzyko, że rekruter będzie zniechęcony, mało wyrozumiały i skłonny do surowych ocen kandydata. Dodatkowo w poniedziałki zazwyczaj sporo się dzieje w biznesie – jest potrzeba gaszenia weekendowych pożarów, układania planów na bieżący tydzień, przekopywania się przez CVki, które spłynęły przez weekend, umawiania spotkań  z kandydatami na cały tydzień…A kiedy do tego wszystkiego jeszcze nie zniknął ból głowy po piątkowych baletach, naprawdę trudno być wyrozumiałym i przyjaznym dla kandydatów.
     
  • Wtorek – jest trochę lepiej! We wtorek zazwyczaj rekruterzy są już nieco bardziej rozkręceni do działania, znają orientacyjny plan swojego tygodnia, a co więcej – mogą pocieszyć się myślą o tym, że poniedziałek to już przeszłość. Wtorkowy entuzjazm do życia nie jest jeszcze może na najwyższym poziomie – wszak z tyłu głowy krąży myśl o tym, że jeszcze dalej niż bliżej do końca tygodnia, ale wtorkowe spotkania rekrutacyjne nie są złe :)
     
  • Środa – jeszcze lepiej! Środowe spotkania są zazwyczaj bardzo efektywne – rekruter jest już mocno wkręcony w biegnący tydzień, nakręcony do działania i nastawiony na realizację swoich celów. Nie jest też jeszcze mocno przemęczony bieżącym tygodniem i dobrze nastawiony przez zbliżający się czwartek. Dodatkowo, hmn, jak to leciało? Środa to mała sobota? :) 
     
  • Czwartek – jest idealnie! Czwartek to idealny dzień na spotkanie z rekruterem. Wizja, że już większa część tygodnia za nami, bardzo dobrze nastraja do pracy. W czwartek rekruterzy są jeszcze dosyć mocno skoncentrowani na pracy i pozytywnie nastrojeni wizją piątku. Możesz więc liczyć na dobry nastrój i skłonność do łagodnej oceny :)
     
  • Piątek – nienajlepiej. Piątkowy nastrój jest co prawda wyśmienity, ale równocześnie piątkowe rozluźnienie nie sprzyja koncentracji. Myśli mocno już krążą wokół weekendu a zniecierpliwienie sięga zenitu. Dodatkowo piątek niesie za sobą ryzyko przemęczenia po całym tygodniu. Jest ryzyko, że w piątek rekruterowi trudniej będzie ocenić Twoje kompetencje, ponieważ może być rozkojarzony, zbytnio wyluzowany albo po prostu przemęczony.

 

W czasach permanentnych dedlajnów i asapów trudno byłoby aranżować wszystkie ważne spotkania w środy i czwartki, ale jeśli rekruter proponuje Wam alternatywne terminy spotkania do wyboru – wybierzcie rozsądnie :)

 


O autorze

 

Marta Barszczewska - od ponad 5 lat w szczęśliwym, pełnym wzajemnej miłości i fascynacji związku z branżą HR. Lubi wpadać na głębokie wody i rozpracowywać najtrudniejsze sytuacje. Zawodowo związana z agencją doradztwa personalnego, w której pełni funkcję Recruitment Managera. Z wielką pasją buduje miejsce, dla wszystkich tych, którzy zmierzają się z zawodowymi wyzwaniami – serwis happyhr.pl. Po pracy wielka fanka swojego psa Antosia, Nowego Jorku i poszukiwania niezwykłości w zwykłych momentach.

 

Komentarze

Villa (5 Wrzesień, 2016)
A mnie ostatnio zaprosili na rozmowę w sprawie pracy w sobotę! Moim zdaniem to mało profesjonalne :/ Dobrze, że nie w niedzielę :/

Dodaj komentarz

Image CAPTCHA
Wielkość liter ma znaczenie