Porady dla poszukujących pracy - happyhr.pl

Dlaczego nie warto kłamać na rozmowie kwalifikacyjnej? Za to można trafić nawet za kratki! :)

Kłamstwo podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Wszystko jest z Tobą w porządku!

Być może właśnie przygotowujesz się do jutrzejszego spotkania rekrutacyjnego. Pewnie jesteś  trochę pobudzony/a, podekscytowany/a, momentami wpadasz nawet w niedużego kalibru panikę...ale generalnie emocje raczej pod kontrolą!

Jeśli:

  • właśnie wpisałeś/aś w wyszukiwarkę google nazwisko rekrutera i próbujesz dotrzeć do informacji o jej/jego zainteresowaniach, aby podczas jutrzejszej rozmowy zahaczyć o „Wasze wspólne hobby” (to nic, że jeszcze wczoraj absolutnie nie wiedziałeś/aś czym jest decoupage, a obecnie właśnie zdobywasz mistrzostwo świata w znajomości wszystkich najnowszych trendów w tej dziedzinie),
  • uśmiechasz się do siebie w lustrze i poszukujesz adekwatnego wyrazu twarzy do wizerunku pod tytułem „fajny i ładny kandydat” lub „fajna i ładna kandydatka” (a w wersji „high technology” – przeglądasz się właśnie w swoim ajfonie, w poszukiwaniu dokładnie tego samego),
  • czytasz swój horoskop na jutrzejszy dzień,
  • robisz ściągę z listy zadań, które realizowałeś/aś na poprzednich stanowiskach (masz mocne obawy, że pod wpływem stresu możesz zapomnieć),
  • właśnie zapoznajesz się z listą tysiąca najpopularniejszych pytań rekrutacyjnych...

...możesz być spokojny/a. Wszystkie powyższe objawy są zdrowe i mogę zapewnić, że wszystko jest z Tobą w najlepszym porządku!

Nie bądź Pinokiem! Rekruter jest bystry!

Zdecydowanie gorzej jeśli na fali stresu i obaw, kusi Cię, aby lekko nagiąć rzeczywistość, delikatnie ubarwić fakty, wydłużyć okres zatrudnienia, zataić trochę niekorzystnych informacji. O ile „lekkie nagięcie” i „delikatne ubarwienie” raczej nie powinny skończyć się katastrofą, o tyle łatwo zgubić zdrowy rozsądek i po prostu przegiąć. Z badań wynika, że ponad połowa kandydatów mocno naciąga rzeczywistość – zarówno w CV, jak i podczas rozmowy kwalifikacyjnej!

Jeśli na jaw wyjdzie Twoje kłamstwo, dotyczące na przykład realizowanych przez Ciebie niebotycznych targetów w poprzedniej firmie, momentalnie stajesz się zupełnie niewiarygodnym kandydatem.

A wystarczy, że trafisz na bystrego rekrutera, który natychmiast załatwi Cię pytaniami krzyżowymi, zada trochę dociekliwych pytań i... leżysz. Możesz być pewien, że jedno kłamstwo pociągnie za sobą kolejne. W ten oto sposób zaczniesz budować na kłamstwie całą swoją karierę. A rekruter drążąc temat (a jest duże ryzyko, że będzie drążył – zwłaszcza jeśli zidentyfikował u Ciebie pierwsze objawy kłamstwa) sprawi, że z każdym zdaniem będziesz coraz bardziej zaplątany w sieci  swoich własnych kłamstw. Oj, trudno będzie Ci się odplątać! Rekruter z łatwością namierzy Twoje niekonsekwentne odpowiedzi (oby nie wyczuł Twoich zimnych potów!). Jeśli potrzebujesz zaimponować swojemu rozmówcy, zrób to z głową, umiarem, nie daj ponieść się fantazji. Nie kreuj się na specjalistę w dziedzinie, o której nie masz pojęcia. Jeśli rekruter złapie Cię na gorącym uczynku – jesteś spalony. Jeśli uda Ci się wykiwać rekrutera i nabrać Go na umiejętności, których nie posiadasz – może być jeszcze gorzej.

Więzienie za kłamstwo? Tak, to jest możliwe!

Oto najbardziej naturalne skutki zbytniej fantazji... żeby nie powiedzieć zwykłego oszustwa!

  • Więzienie – jeśli np. sfałszowałeś dyplom wyższej uczelni, której w rzeczywistości nie skończyłeś – wpadasz pod paragraf, grozi Ci odpowiedzialność karna, która może oznaczać również pozbawienie wolności.
     
  • Odpowiedzialność majątkowa – jeśli skłamałeś w zakresie posiadanych uprawnień, możesz zostać posądzony o przyczynienie się do poniesienia przez firmę szkody. Możesz zostać obciążony stratami, które poniosła firma z tytułu Twoich działań.
     
  • Zwolnienie z zachowaniem okresu wypowiedzenia – jeśli podasz nieprawdziwe informacje dotyczące poprzednich miejsc pracy, rozszerzysz faktyczny zakres wykonywanych obowiązków, pracodawca po wyjawieniu takich praktyk, ma absolutne prawo rozwiązać z Tobą umowę.
     
  • Zwolnienie dyscyplinarne – jeśli pracodawca uzna, że podając nieprawdzie informacje znacząco naruszyłeś obowiązek lojalności wobec pracodawcy, może zwolnić Cię dyscyplinarnie. Możesz się tego spodziewać zwłaszcza jeśli wprowadziłeś pracodawcę w błąd, mówiąc o posiadaniu uprawnień, koniecznych do wykonywania określonego zawodu, których nie posiadasz.
     
  • Wysokie oczekiwania pracodawcy – jeśli mocno podkręciłeś swoją skuteczność i umiejętności, nie zdziw się, jeśli szef będzie miał wobec Ciebie nierealistyczne oczekiwania!
     
  • Delegowanie przez Twojego szefa trudnych zadań, o wykonaniu których absolutnie nie masz pojęcia.
     
  • Reprymenda szefa.
     
  • Nadszarpnięcie Twojego wizerunku.
     
  • ...poczucie, że jesteś skończonym głupkiem i zwykłym oszustem :>

 

 


Dodaj komentarz

Image CAPTCHA
Wielkość liter ma znaczenie