Porady dla poszukujących pracy - happyhr.pl

P-obudź kreatywność

Kreatywność. Musisz być kreatywny. Poszukujemy kreatywnych pracowników. Słowo „kreatywność” w ostatnim dziesięcioleciu zrobiło zawrotną karierę. Odmieniane jest przez wszystkie możliwe (i niemożliwe również) przypadki. Na pewno wiele razy wpisywałeś/aś w swoje CV: jestem kreatywny/a i pomysłowy/a, albo czytałeś w ogłoszeniach, że firma poszukuje osób kreatywnych, poszukujących niestandardowych rozwiązań. Pachnie sztampą.

Czym tak naprawdę jest kreatywność i jak bardzo posiadanie tej umiejętności pomaga w zdobyciu, a później w utrzymaniu dobrej pracy? Jeśli uważasz, że kreatywnością powinni wykazywać się jedynie artyści i pracownicy agencji reklamowych, to natychmiast powinieneś pozbyć się takich założeń i zrobić z nimi najbardziej kreatywną rzecz, jaka przyjdzie Ci do głowy :)

Kreatywny pracownik to taki, który ma w sobie potencjał, jest otwarty na nowe perspektywy, stwarza nowe możliwości, tworzy nowe rozwiązania i sposoby działania. Dla każdego pracodawcy prawdziwie kreatywny pracownik to skarb.

Jeśli masz naturę bardziej odtwórczą niż twórczą – nic straconego. Kreatywność jest jak mięsień – im częściej trenujesz, tym szybciej rośnie.

Jeśli chcesz zostać najbardziej kreatywną osobą w swoim otoczeniu, to:

  • Przede wszystkim – chciej być kreatywny/a. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, uwierz, że od tego musisz zacząć. Słyszysz: "bądź kreatywny!". Myślisz: "ale po co? Nie wystarczy przyjść do pracy, odsiedzieć swoje i tyle?". Chciej. Tak po prostu. Otwórz się na nowe możliwości.
     
  • Bierz pod uwagę różne zastosowania. Daj się ponieść wyobraźni. Wystarczy je dostrzec. Na przykład biała kartka – ludzie widzą w niej po prostu miejsce do pisania. Ty pomyśl kreatywnie. Dla ciebie ta kartka to potencjał. Można na niej napisać list miłosny, zrobić z niej samolot, pudełko na pinezki albo origami :)
     
  • Wymyślaj. Nie chce nam się myśleć jak zrobić domowy makaron – mamy makaron instant. Nie chce nam się uczyć dat – mamy ściągi. Nie chce nam się zastanawiać – mamy wujka Google. Zmień to natychmiast. Obudź swój mózg, choćbyś miał zacząć od gotowania pomidorowej na obiad.
     
  • Zapomnij o 456732 odcinku meksykańskiego tasiemca i zacznij oglądać ambitne kino, teleturnieje – sprawdzaj swoją wiedzę. Czytaj dużo różnotematycznych książek. Nie chodzi o to, abyś był mistrzem w każdej dziedzinie – nie musisz. Ważne, żebyś miał chłonny umysł i nie pozwolił robić sobie sieczki w głowie.
     
  • Przełam schemat. Zrób coś innego niż zwykle. Podróżuj, choćby do Koziej Wólki oddalonej 5 kilometrów od twojego domu. Bądź w ruchu. Nie pozwól sobie na stagnację. Idź na spacer po mieście o 4 rano. Przeczytaj poradnik tworzenia hodowli salamandry. Odwiedź dawno niewidzianą babcię cioci kuzynki Twojej mamy. To wszystko, wbrew pozorom, rozwija ciebie, rozwija twoją twórczość, poszerza horyzonty.

Nieużywany mięsień zanika. Dokładnie tak samo jest z kreatywnością.

Nie zawsze można czekać na natchnienie. Czasem warto je samodzielnie wyzwolić.